I już mam krótkie włoski ;) Po 2 godz i 30 min wyszłam od fryzjera z króciutkimi włosami do pół szyi i jestem zadowolona, pozbyłam się w końcu długich włosów z loczkami na końcu, ale jestem zadowolona,taka mała metamorfoza. Szczerze? To to już zapuszczam...fryzjer najprędzej zobaczy mnie za rok ;) Ro jednak kochałam moje włosy :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz