Translate

niedziela, 24 lutego 2013

Trądzik....fuj cz.I

Hej ;D Wiele z nasz ma problemy z trądzikiem, więc chcę Wam napisać trochę porad. podzieliłam to na kilka części, aby zacząć od czegoś, co może być jedynym problemem pryszczy i zaskórników, jeżeli dzisiejszy post wam nie pomoże oczekujcie kolejnych. Ważnym elementem jest dieta i nie mówię tu o bardzo drastycznej diecie...chociaż dla osób, które kochają tak jak ja słodycze to może być nie mały problem, ale trzymam za Was kciuki i Wy trzymajcie za mnie ;D No to przechodzę już do rzeczy.

Oto lista czego unikać, a co jeść



Napoje gazowane (typu Coca-Cola, Pepsi, Lift, Sprite, itd.) - napoje gazowane są największym wrogiem mężczyzny z trądzikiem. Są pełne konserwantów, aromatów, barwników i cukru. Do tego dostarczają multum pustych kalorii, przez co później nie chce nam się jeść normalnego jedzenia. Tego typu napoje zamieniamy na zwyczajną wodę - gazowaną lub nie. Jej zalety to przede wszystkim najlepsze nawadnianie organizmu ze wszystkich płynów, a co za tym idzie i skóry. Woda zawiera też minerały, których potrzebuje nasze ciało.
Fast-food - źródło wielu problemów i to nie tylko z trądzikiem. Z wielu powodów wpływa na naszą skórę ale przede wszystkim dlatego, że zawiera tłuszcze zwierzęce lub tłuszcze trans oraz duże ilości przypraw i soli oraz różnego rodzaju polepszaczy smaku. Trzeba tu też podkreślić, że tłuszcze zwierzęce powinniśmy zamienić na tłuszcze pochodzenia roślinnego np. z oliwy z oliwek czy pestek winogron. Zdrowy dla nas będzie także tran. Jeszcze jeden kebab albo dziewczyna, która Ci się podoba - Ty wybieraj czego pragniesz bardziej.
Przyprawy - ja zaliczam do tego wszystko: pieprz, sól, maggi, chilli ale także keczup czy musztarda. Polepszają smak ale są drażniące dla naszego przewodu pokarmowego jak i naskórka. Nie mówię aby całkowicie wyeliminować je z naszego życia ale można nie dosalać i dopieprzać zupy lub zjeść kanapki bez keczupu. Na początku trudno jest się odzwyczaić ale rezultaty są na prawdę zaskakujące.
Słodycze - kolejny bardzo ważny podpunkt, a zarazem jeden z najtrudniejszych. Niestety słodycze są doskonałą pożywką dla trądziku. Zaliczę też do tego grona chipsy, które są jednocześnie tłuste, słone i są po prostu jedną wielką masakrą dla naszego organizmu. Powodują ogromny wyrzut insuliny do naszej krwi co sprzyja rozwijaniu się trądziku. Osobiście zawsze zajadałem się różnego rodzaju słodkościami i chyba najtrudniej było mi je ograniczyć ale po jakimś czasie da się do tego przyzwyczaić, a i pojawia się ochota na inne, bardziej zdrowe posiłki w ciągu dnia.
Herbata - nie wiem jak Wy ale ja rano muszę wypić herbatę aby się dobrze czuć. Niektórzy mają tak z kawą, która notabene jest nie wskazana przy trądziku i powinno się z niej zrezygnować. Zwyczajna czarna herbata nie ma zbyt pozytywnego oddziaływania na nasz organizm dlatego warto zmienić ją na herbatę zieloną lub herbatę z bratka. Zielona herbata pozwala oczyścić organizm z różnego rodzaju świństw, a herbata z bratka działa napotnie i moczopędnie co również sprzyja detoksykacji naszej skóry.
Owoce, warzywa - wiadomo, że warto je jeść. Jeśli sami gotujecie lub przynajmniej robicie zakupy to starajcie wybierać się te sezonowe i niepryskane, a przed spożyciem dokładnie umyjcie, ponieważ często osadzają się na nich mikotoksyny, które powodują tworzenie się wyprysków. Owoce i warzywa nie sezonowe (np. truskawki w zimie) są uprawiane najczęściej przy użyciu wielu specyfików, które również szkodzą wyglądowi naszej cery.



A wy jakie macie sposoby na trądzik?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz